Miesiąc: Luty 2021

Sprośne listy fajnych ludzi

Sztuka epistolograficzna w tradycyjnej, papierowej formie wymiera jak białe nosorożce. Być może, ale z pewnością nie dla bohaterów książki Vi Keeland i Penelope Ward Sprośne listy (https://www.taniaksiazka.pl/sprosne-listy-vi-keeland-p-1482707.html). Dziewczyna i chłopak wskazani przez koślawy paluch przypadku, udowadniają, że przypadek może być początkiem czegoś wyjątkowo pięknego i niebanalnego.

Ludzie listy piszą

Tradycyjne pisanie listów stało się czynnością zaprzeszłą. Podobnie zresztą jak robienie zdjęć klasycznym aparatem z zamontowanym w środku filmem czy podróż pociągiem ciągniętym przez starą, parową lokomotywę. Rzecz jasna, przekazujemy sobie pisaną informację, kompresujemy ją jednak w zero-jedynkowy pakiety i wysyłamy z naszych telefonów i komputerów. Wielu ludzi nie zna już zapachu papieru listowego, nie czuje pod palcami jego faktury i nigdy nie słyszało skrzypienia piszącego pióra czy szurania długopisu. Luka i Griffin, młodzi ludzie, właściwie dzieciaki, mieszkający na dwóch, różnych kontynentach, nie są targani podobnymi przemyśleniami bowiem papeteria i atrament są ich jedynym wyborem. Pierwszy list i odpowiedź na niego to zwykła kurtuazja, tak jak przypadkowe “dzień dobry” rzucone nieznanemu człowiekowi. Jednak to, co następuje później zamienia się w niezwykłą historię pełną wzruszeń, emocjonalnych przypływów i odpływów oraz rodzącej się miłości.

Czym skorupka za młodu…

Pisanie listów, oczekiwanie na odpowiedzi i ekscytacja kiedy przychodzą, staje się dla Luki życiową pasją, emocjonalną rozgrywką, która ją kształtuje, zmieniając spojrzenie na życie, miłość i śmierć. Listy stają się jakby skomplikowanym, mentalnym programem, rozbudzającym i zmieniającym życiowe paradygmaty najpierw młodej dziewczyny, a później, młodej kobiety. Kiedy nagle, z sobie wiadomych powodów, zrywa listowną znajomość, dociera do niej, jak dużo dla niej znaczyła. Tylko ona wie ile ją kosztuje przejść do porządku dziennego nad faktem, że korespondencja, owe dziwne i piękne listy, kreślone ręką człowieka, na którym zaczęło Luce zależeć, skończyły się, prawdopodobnie na zawsze i to z powodu decyzji jaką sama podjęła

Nurek znowu zaczyna oddychać

Kiedy po ośmiu latach Griffin wysyła pierwszy list, niczym jaskółkę mającą sprawdzić czy odnajdzie stare gniazdo Luka czuje się jak nurek  powracający na wstrzymanym oddechu z dwustumetrowej  głębi i chwytający pierwszy haust powietrza. Zaczynają ponownie korespondować, wyjaśniając sobie to, co należy wyjaśnić i opowiadają to, co trzeba opowiedzieć. Oboje ocierają się o siebie niczym para tancerzy, a ich listowy taniec staje się coraz bardziej płomienny i niegrzeczny. Jeśli pisaliście kiedyś drodzy Czytelnicy czy to na forach towarzyskich czy randkowych, z pewnością znane jest wam to erotyczne napięcie, towarzyszące relacji, mającej być w swoim założeniu, nie do końca grzeczną. Jeśli nie pisaliście, to z pewnością podejrzewacie jak pikantne może być korespondowanie z kimś, kto czując się bezpieczny dzięki swojej anonimowości gotowy jest na frywolność i to nie byle jaką.

Frywolność i humor

Sprośne listy Keeland i Ward to właśnie taka frywolność połączona z humorem i marzeniem o spełnieniu.To odkrywanie drugiej, bratniej duszy, to podciąganie pod kołdrą koszulki nocnej, licząc, że partnerka nie wstrzyma twojej dłonii. Wszystko to jest w Sprośnych listach. Duet pisarek pokazuje jak fajną i ciekawą może być relacja dwojga ludzi, którym los zafundował odkrywanie się pomalutku i pieczołowicie. W książce jest także intryga i powód, dla którego oboje Luka i Griffin wybrali taki sposób komunikowania z sobą, flirtowania i epistograficznego grzeszenia. Czy oboje spotkają się, czy do końca poznają swoje tajemnice i czy po prostu będą szczęśliwi? Sprośne listy Vi Keeland i Penelope Ward Spewnością wam na te pytania odpowiedzą!

 

 

Amerykańskie autorki

Jeżeli chodzi o dobre książki, to Vi Keeland i Penelope Ward doskonale coś wiedzą na temat tego, jak je tworzyć. To dwie amerykańskie autorki, które mogą pochwalić się sporym gronem fanów. Obydwie panie swoją karierę literacką zaczęły osobno, ale od pewnego czasu doskonale się dogadują. Efektem tego są genialne książki, jakie zawsze cieszą się ogromną popularnością. Keeland i Ward tworzą także osobno, ale lubią wracać do siebie i oferować swoim czytelnikom kolejne, bardzo gorące historię. Wśród takich propozycji są Sprośne listy ze strony www.taniaksiazka.pl oraz “Najpiękniejsza pamiątka”.

“Sprośne listy”

W dawnych czasach popularne było wymienianie się listami. W czasach, kiedy internet nie był tak niedostępny, ludzie więcej inwestowali w znaczki pocztowe. Listy pomiędzy korespondencyjnymi znajomymi były normą. W ten sposób znajomość zawarli Griffin i Luka. Ona i on na tyle mocno polubili te listy, że bardzo długo się nimi wymieniali, zwierzając się sobie ze wszystkim sekretów. Tylko, że w pewnym momencie to ustało. Luka odebrała w końcu list pełen wyrzutów sumienia. Dziewczyna musiała przyznać się Griffinowi do tego, dlaczego w pewnym momencie przestała odpowiadać na jego listy. Miała dość ważny powód. Na szczęście po jakimś czasie korespondencyjna znajomosć na nowo się ożywiła, a listowi przyjaciele (teraz już dorośli) zaczęli się znowu sobie zwierzać – nawet z intymnych, często ekstrawertycznych marzeń. Luka w końcu uznała, że czas się spotkać, ale Griffin był temu przeciwny. Dlaczego? Tego bohaterka postanowiła się już sama dowiedzieć. Kto na nią czekał pod adresem, gdzie kobieta wysłała już tyle listów?

“Najpiękniejsza pamiątka”

Jak czasem los uweźmie się na człowieka, to nie chce odpuścić. Tak też było tym razem. Zerwane zaręczyny przed samym ślubem, samotna wycieczka zamiast podróży poślubnej, brzydka pogoda i jeszcze wiele innych. Tylko, ze dzięki temu Madeline i Milo Hooker mogli się poznać. Tak, można by powiedzieć, że byli rodzeństwem, ale tak wcale nie było. Dwoje zupełnie obcych sobie ludzi spędziło wspólne, wyjątkowe chwile razem. Tylko, że to, co tak piękne w końcu musiało się skończyć. Obydwoje nie byli pewni, czy są gotowi na siebie, na to co ich czeka, dlatego postanowili dać sobie czas. Mają się spotkać za trzy miesiące w Nowym Orleanie, aby podjąć decyzje odnośnie tego, co będzie działo się dalej. Madelaine – już Hazel po powrocie do domu – zaczyna się zastanawiać nad tym, czy tak naprawdę chcę miłości w swoim życiu. Czy znajdzie się miejsce dla jakiegoś mężczyzny przy jej boku?

 

Dobre książki o miłości

Sprośne listy” to jedna z najnowszych książek, jakie w chwili obecnej znaleźć można na rynku. Autorkami tej książki jest Vi Keeland i Penelope Ward – dwie doskonale znane pisarki amerykańskie, cieszące się ogromną popularnością wśród czytelników. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, czy przeczytać tą książkę, to musi wiedzieć, że wszystko to, co do tej pory napisały obie panie, nie tylko cieszy się popularnością, ale zawsze bardzo wysoko ląduje na liście bestsellerów. Podobnie jest z książką pt. “Najpiękniejsza pamiątka”, którą także stworzyły te dwie amerykańskie autorki.

“Sprośne listy”

Luka nawet nie sądziła, że jej korespondencyjna znajomość przetrwa tyle lat. Tak, fajnie, że nadal może pisać sobie z Griffinem. W szczególności, że na pewien czas ich znajomość ucichła. Była to jej wina, ale Luka musiała. Nie mogła odpowiadać na listy Griffina i przez bardzo długi czas milczała. Jej listowy przyjaciel miał jej to za złe, ale na szczęście po jakimś czasie (chyba?) jej to wybaczył. Z czasem ich listy zaczęły nie tylko zawierać coraz więcej tajemnic, ale również zaczęły być coraz bardziej…intymne. Obydwoje nie tylko mówili o swoich partnerach, ale zwierzali się sobie ze swoich marzeń erotycznych, które do najzwyklejszych nie należały. W pewnym momencie Luka poczuła, że czas na to, aby spotkać się twarzą w twarz. W końcu znali się już tak długo, a na dodatek rozmawiali o TAKICH sprawach. Tylko, źe Griffin nie chciał się spotkać. Dlaczego? Luka czuła, że ich znajomość nie jest już taka zwykła, dlatego i tak postanowiła ruszyć na przeciwko swojemu przeznaczeniu. Co jej to przyniosło? Odpowiedź znajdziemy w książce. Finał na pewno przyniesie czytelnikom mnóstwo wspaniałych emocji i dużo uśmiechu.

“Najpiękniejsza pamiątka”


Madeline i Milo Hooker – wspólne nazwisko i to wszystko. Nic więcej ich nie łączyło. Właściwie do pewnego czasu. Złośliwy los, który zaserwował im w pierwszej kolejności wiele przeciwności losu sprawił, że ta dwójka sobie osób spędziła cudowne chwile na wakacjach. Wspólne zwiedzanie, zbieranie pamiątek, długie rozmowy – ona nie wiedziała nawet, że los tak gwałtownie się do niej uśmiechnie. Tylko, że wakacje się skończyły i trzeba było wrócić do normalności. Tylko czy ta normalność może być wspólna, czy też nie? Po powrocie do domu oboje dają sobie trzy miesiące na przemyślenia. Kobieta sama już nie jest tego pewna, czy mężczyzna potrzebny jest jej do szczęścia, czy też nie. Najbliższa przyszłość miała jej przynieść rozwiązanie.